Prokuratura Rejonowa w Częstochowie zakończyła śledztwo w sprawie napaści nożem w Kościelcu i wystąpiła do sądu z wnioskiem o umorzenie postępowania wobec 86-letniego Józefa S. Mężczyzna zostanie skierowany do zamkniętego zakładu psychiatrycznego po tym, jak biegli orzekli o jego niepoczytalności w chwili popełnienia przestępstwa.
Konflikt o węgiel zakończył się krwawym atakiem
Do dramatycznych wydarzeń doszło niemal rok temu podczas sporu związanego z dostawą węgla. Kłótnia między dwoma sąsiadami eskalowała do tego stopnia, że 86-latek zaatakował drugiego mężczyznę nożem, zadając mu obrażenia zagrażające życiu.
Początkowo podejrzany przyznał się do użycia broni białej, jednak w trakcie dalszego postępowania zmienił zeznania i zaprzeczył popełnieniu czynu.
Psychiatrzy orzekli o niepoczytalności sprawcy
Kluczowym elementem śledztwa była opinia biegłych psychiatrów, którzy przeprowadzili szczegółową analizę stanu psychicznego oskarżonego. Eksperci jednoznacznie stwierdzili, że w momencie ataku 86-latek nie był w stanie zrozumieć znaczenia swojego postępowania ani pokierować swoim zachowaniem.
Ta ocena oznacza, że mężczyzna nie może ponosić odpowiedzialności karnej za swoje działania. Zgodnie z polskim prawem, osoby uznane za niepoczytalne nie podlegają karze, lecz obowiązkowej terapii psychiatrycznej.
Leczenie psychiatryczne zamiast więzienia
Decyzja prokuratury o skierowaniu wniosku do sądu wynika z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa zarówno samemu 86-latkowi, jak i jego otoczeniu. Pobyt w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym ma na celu stabilizację stanu zdrowia psychicznego mężczyzny pod stałym nadzorem specjalistów.
Ostateczną decyzję o umorzeniu postępowania i zastosowaniu środka zabezpieczającego podejmie sąd, który rozpatrzy wniosek prokuratury wraz z dołączoną opinią psychiatryczną.