Podczas inaugurującego sobotę meczu 8. serii gier Fortuna 1. Ligi, ekipa Rakowa Częstochowa zatrzęsła swoją areną pokonując Stomil Olsztyn 2:0. Wszystkie strzały w bramkę skierował Szymon Lewicki, piłkarz grający na pozycji napastnika.
Lewicki zdobył swój pierwszy gol już na początku drugiej połowy gry, precyzyjnie wprowadzając piłkę do siatki w 49. minucie. Po wprowadzeniu drużyny w prowadzenie, napastnik nie zwalniał tempa i w 81. minucie zdobył kolejnego gola, zapewniając swojej drużynie imponującą passę piątego zwycięstwa z rzędu. Miał nawet szansę na zdobycie trzeciego gola i realizację tzw. hattricka, jednak podczas egzekwowania rzutu karnego w ostatnich chwilach spotkania, okazało się, że słupek stał na drodze do pełni sukcesu.
Po tym triumfie, Raków Częstochowa dumnie umocnił się na fotelu lidera ligowej tabeli zgromadziwszy 19 punktów. Z dorobkiem pięciu punktów więcej od drugiego w tabeli Wigier Suwałki, podopieczni trenera Marka Papszuna przygotowują się do kolejnego pojedynku, tym razem na wyjeździe, gdzie ich przeciwnikiem będzie Garbarnia Kraków.
Z drugiej strony, Stomil Olsztyn pod wodzą Kamila Kieresia znalazł się na 14. miejscu w ligowej klasyfikacji z siedmioma punktami na swoim koncie. Ich następnym rywalem będzie drużyna Warty Poznań.